Złoty Rogacz - edycja druga


Podobnie jak w poprzednich latach Zarząd koła zorganizował 2 edycję imprezy

" Złoty Rogacz".

13 sierpnia chętni spotkali się jak zawsze przy Bursztynówce, aby trochę pogawędzić z kolegami po strzelbie, pochwalić się zdobyczami i w końcu pobiegać po lesie lub zaszyć się na ambonie.

26 obecnych rozeszło się grzecznie po całym obwodzie w celu pozyskania rogacza lub innego zwierza. Standardowo po zmroku Koledzy, którzy nie polowali w nocy na dziki pojawili się w Bursztynówce na pogawędki i biesiadę. Jak zwykle ci, którzy nie zamierzali już polować rano, mogli wziąć udział w degustacji potraw oraz niewielkiej ilości nalewek, specjalnie wytworzonych na tę okazję.

Rogacze nie były bezpieczne również rano, szczególnie te które kwalifikowały się do odstrzału.

Tutaj muszę wspomnieć o dziwnym zjawisku, jakiego nie zaobserwował chyba nikt do tej pory. Obra Leniwa, czyli kanał, który przepływa przez nasz obwód pokazał swoje dno i po prostu... wysechł. Dziwny i niecodzienny widok.

Granica pomiędzy rejonami 22 oraz 26

Zanim napiszę o zawartości pokotu muszę też wspomnieć o dziwnym ale ciekawym konkursie, który miał swoją pierwsza edycję właśnie rano przed podsumowaniem polowania.

Niektórzy Koledzy postanowili zaprezentować swoje pastorały, przeprowadzono nawet zawzięte spory o to kto ma lepszy i stabilniejszy.


Porównywano kąty celowania, kąty natarcia łoża pastorału względem wiatru, nachylenia broni w stosunku do horyzontu, najlepsze kierunki strzelania uwzgledniające kierunek obrotów Ziemi oraz fazy zachodzącego słońca, stabilność pastorałów mierzoną w jednostkach JSP, odległość nóżek pastorału od lewej nogi strzelca itd.

Najciekawszy problem poruszył jednak Kolega Maciej - zaprezentował nawet w jaki sposób można strzelać ze zdublowanego pastorału - bardzo ciekawa koncepcja, która zainteresowała wielu kolegów.


Wracając do wyników uwidocznionych na pokocie.

Położono 4 rogacze i 1 lisa.

Złotym rogaczem okrzyknięto rogacza pozyskanego przez Kolegę Michała Jaśkowskiego. Gratulacje !

Pozostałe rogacze pozyskali Koledzy : Raphael Radzicki, Maciej Jaśkowski oraz Kostiantyn Sadovyi, który pozyskał również lisa. Kolega Sadovyi otrzymał też zaległe medale za poprzednią edycję "Złotego Rogacza".

Jak zwykle impreza przebiegła w przyjemnej i życzliwej atmosferze.

Nie zawiódł Kolega Zygmunt , który jak zwykle częstował wszystkich zawartością swojego koszyka oraz trębacze, którzy jak zawsze wygrali nam pięknie wszystkie sygnały.


Darz Bór

Tekst i fotki Andrzej Sidoruk